Rozmiar Tekstu

Pierwszy Rajd Pieszy im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego

W dniu 29 maja 2010 odbył się Pierwszy Rajd Pieszy Rodzinny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Ponad 20. rodzin ze swoimi pociechami wystartowało o godz. 10.00 z parku im. Józefa Piłsudskiego. Wspólnie pokonaliśmy prawie 6 km. Szliśmy ścieżką rowerową wzdłuż Zalewu Wrześnicy do mostu kolejowego i ulicą Grójecką wróciliśmy z powrotem. Na trasie czekały na ok. 100. rajdowiczów  różne niespodzianki i zadania. Uczestnicy zbierali drobne cukierki, pokonywali trasę z przeszkodami na placu zabaw, udzielali pierwszej pomocy, rozpoznawali gatunki roślin, dmuchali balony po zjedzeniu kilku herbatników,  wrzucali piłki do kosza, odbijali piłeczkę ping- pongową i skakali przez skakankę.

Około 12.00 dzieci z rodzicami dotarły na camping, gdzie czekały kolejne atrakcje. Przy ognisku każdy mógł upiec smaczną kiełbaskę i zaspokoić pragnienie. Uczyliśmy się śpiewać „Stokrotkę polną”, „Konika na biegunach”, „Pszczółkę Maję” i inne piosenki z akompaniamentem gitary. Organizatorzy przygotowali też prelekcję i konkurs wiedzy o patronie St. Kardynale Wyszyńskim. Wzięło w nim udział 20. osób, które rozwiązały test. Wszyscy uczestnicy konkursu zostali nagrodzeni. Nagrody otrzymały też rodziny, które uzyskały najwięcej punktów podczas rajdu. Aż 15. drużyn mogło cieszyć się z puzzli, układanek i gier sportowych. Kapryśna ostatnio pogoda wyjątkowo dopisała, a atmosfera była niezwykle rodzinna. Dzieci świetnie bawiły się z klownem, łapały bańki mydlane i bawiły się zdobytymi nagrodami. Nagrody zostały zakupione z funduszy Urzędu Miasta i Gminy Września. Pozostałe koszty poniosło Stowarzyszenie PBF i SKOK im. St. Kardynała Wyszyńskiego. W organizację zaangażowanych było ponad 30. wolontariuszy z LO im. Henryka Sienkiewicza we Wrześni, Gimnazjum nr 2 im. Andrzeja Prądzyńskiego oraz dorosły wolontariat Stowarzyszenia. Dużym powodzeniem cieszyła się loteria fantowa.

Uważamy, że takie spotkania powinny odbywać się częściej, by umożliwić rodzinom wspólną zabawę i pożyteczne wykorzystanie czasu, na którego brak ciągle narzekamy. Jest to bez wątpienia inwestycja, która kiedy się zwróci. Rodziny muszą czuć wsparcie w świecie zagrożeń i wszechobecnego konsumpcjonizmu coraz trudniej o utrzymanie i wychowanie dzieci. Buduje fakt, że w pracę na rzecz rodziny angażują się także ludzie młodzi.